Październik - miesiąc, w którym większość pracowni artystycznych rozpoczyna zajęcia. Dlatego właśnie teraz zapraszamy do ożywienia tematu martwej natury.
Samo tłumaczenie z angielskiego „still life”, a więc w wolnym tłumaczeniu „wciąż żywe” jako „martwa naturę” w języku polskim jest na tyle niefortunne, że być może sam język zamknął nas w pewnych ramach. Być może dlatego temat ten nie znajduje szczególnie ciekawych rozwiązań formalnych, ani zainteresowania krytyków sztuki czy samych artystów. A przecież jest to podstawa kształcenia akademickiego. Dlaczego nie sprawić, by stała się ciekawym zadaniem?
Wiemy, że martwa natura sprawia wiele trudności naszej młodzieży, ale właśnie dlatego, aby nie wykluczać ich z dalszego rozwoju plastycznego, musimy koniecznie uczyć ich podstaw rysunku akademickiego.
Wiemy, że temat martwej natury dorosłym wydaje się odtwórczy, ale to właśnie chcemy zmienić. W tym roku mówimy „sprawdzam” wszystkim pracowniom artystycznym działającym w obrębie całego województwa mazowieckiego.
Podsumowując. Kto dotarł do końca, ten przeczyta, że w październiku będziemy pukać do każdej pracowni plastycznej w regionie i „wyciągać” od was prace rysunkowe i malarskie. Wasze i młodzieży, z którą pracujecie. Będziemy zaglądać do każdej pracowni autorskiej, aby spróbować redefiniować temat martwej natury.
Zadanie konkursowe polega na malarskiej bądź rysunkowej interpretacji tematu konkursu: „Still Alive”. Szczególnie zależy nam na eksperymentalnym, ale ugruntowanym w umiejętnościach warsztatowych studium z natury, tzw. „Still Life”, znane jako „martwa natura”.
Zapraszamy do udziału w konkursie uczestników pracowni plastycznych prowadzonych przez ośrodki kultury, biblioteki, szkoły, uczelnie, organizacje pozarządowe oraz firmy prywatne. Jeżeli pracujesz samodzielnie, również możesz zgłosić swoją pracę. Interesuje nas wasze podejście do martwej natury, wasza interpretacja, eksperyment, ale również warsztat pracy.
Aby wziąć udział w konkursie należy do 4 listopada 2025 r. przesłać pracę wg informacji zawartych w regulaminie. Wybrane prace zostaną zakwalifikowane do wystawy stacjonarnej.
Prace oceniane będą w 3 kategoriach wiekowych:
Autorzy zwycięskich prac otrzymają nagrody pieniężne w kwotach: 1. miejsce - 500 zł, 2. miejsce - 300 zł, 3. miejsce - 200 zł.
Ożywimy martwą naturę? Zapraszamy!
Kuratorki konkursu
Iwona Miłobędzka - Pracownia na Chmielnej
oraz Sylwia Wasiuk - Miejski Ośrodek Kultury w Siedlcach
Swoje emocje wyraża poprzez malarstwo, rysunek lub collage. Malując utrwala myśli, codzienność, ważne momenty. Tworzy pełne ironii, dystansu i humoru pamiętniki komentujące życie codzienne. Aktualnie efekty prac są dla niego ważnym znakiem czasu, gdyż są sentymentalną ściągawką, pozwalającą przenieść się w błogie lata tego co już minęło...
Członek grupy Ławeczka (grupalaweczka.pl)
Wykładowca na Uniwersytecie w Siedlcach (isp.uws.edu.pl)Pracuje jako grafik komputerowy w firmie Makapaka (makapaka.pl)
wystawy:
Urodziła się we Lwowie, na Ukrainie. Ukończyła Lwowskie Państwowe Kolegium Sztuk Dekoracyjnych i Pięknych im. Trusza, a następnie studiowała na Lwowskiej Narodowej Akademii Sztuk Pięknych na Wydziale Sztuki Sakralnej. Głównym obszarem jej artystycznych zainteresowań jest ikona. Stara się podtrzymywać i pielęgnować starą tradycję ukraińskiej sztuki sakralnej, dlatego pracuje w technice tempery, używając emulsji jajecznej i pigmentów. Prace Uliany Tomkevych znajdują się w kościołach oraz prywatnych kolekcjach na Ukrainie, w Polsce, Francji, USA, Niemczech, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Szwajcarii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Brała udział w około 100 projektach artystycznych i wystawach zbiorowych na Ukrainie i za granicą.
Wystawy indywidualne:
Magdalena Wójcik W malarstwie cenię fizyczny, cielesny aspekt procesu tworzenia — jego poetyckie oblicze. Chwilę, w której myśl spotyka się z intuicją i gestem, a obraz zaczyna żyć własnym życiem, stając się niezależnym materialnym bytem. Moje obrazy rodzą się z niewiedzy i ciekawości: kim jesteśmy, gdy nie jesteśmy przebrani? Maluję obrazy figuratywne. Od początku były to portrety/ autoportrety— introwertyczne i zarazem obnażone. Co jakiś czas uciekam od nich, by znów do nich wrócić, jak do domu. Interesują mnie szczeliny i pęknięcia w wizerunku, elementy niepokojące. Szukam jednocześnie niepowtarzalności i ciągłości. Inspiruje mnie codzienność jej odbicia w mitach, archetypach i popkulturze. Cieszą mnie wizerunki wielokrotnie kodowane, palimpsesty. Mam słabość do patosu — i do kiczu.
Wybrane wystawy indywidualne i zbiorowe: